
Nazywam się Maciej Wiśniewski. Jestem copywriterem. Wiem, brzmi trochę jak ze spotkania Anonimowych Alkoholików, ale problemem własnej strony internetowej jest to, że trudno przedstawić się z polotem i powiedzieć o sobie coś, co nie będzie brzmiało jak nachalna reklama. Na co dzień pisuję dla Klientów reprezentujących różne branże, wystukuję na swoim wysłużonym laptopie dziesiątki tysięcy znaków i nie mam problemów, by stworzyć interesującą wizytówkę firmie czy osobie. Jednak pisanie dla siebie i o sobie to już inna para kaloszy. Mimo to, spróbuję.
Kim jestem i czym się zajmuję?
Oczywiście piszę. I to od niemal 20 lat. Zaczęło się niewinnie - od kilku tekstów na stronę sklepu internetowego, który sprzedawał akcesoria erotyczne. No dobra, może nie tak do końca niewinnie, ale parę tysięcy znaków o fikuśnych gadżetach pozwoliło mi zarobić na romantyczną kolację z dziewczyną, w jednej z popularnych sieci serwujących hamburgery (tej na "M"). Potem przyszło kolejne zlecenie, za chwilę następne i w końcu zacząłem dostrzegać w swoim pisaniu sposób na życie. Mijały lata, a ja tworzyłem, szlifowałem swój warsztat i wydaje mi się, że dzisiaj całkiem sprawnie posługuję się słowem pisanym.
Na przestrzeni tych jedenastu lat zdobyłem wiele doświadczeń - tworzyłem wpisy na blogi, opisy produktów, content dla agencji SEO, a nawet e-booki. Pracowałem nie tylko w domu, ale i jednej z największych agencji SEO w kraju, gdzie wiele się nauczyłem. Dowiedziałem się czym jest pozycjonowanie, poznałem tajniki optymalizacji tekstów pod kątem wyszukiwarek, nauczyłem się organizować swój czas. Dzięki pracy w agencji wiem też co dzieje się z człowiekiem, kiedy wypije 5 mocnych kaw jednego dnia. Lubię pisać, dlatego realizacja zleceń dla klientów przychodzi mi bez większych problemów. Nawet jeżeli trzeba napisać referat o betonie polimerowym (zdarzyło się!).
Co mogę Ci zaoferować?
Przede wszystkim - dobrą jakość tekstów. Co to znaczy? Że będzie się je dobrze czytało i będą sprzedawać. Bo copywriting polega nie tylko na tym, żeby literki tworzyły piękne wyrazy i ładnie budowały spójną całość, ale i miały siłę perswazji oraz angażowania odbiorcy. Postaram się przekonać Twoich klientów, że warto postawić właśnie na Ciebie. A do tego wzbogacę Twojego bloga, napiszę Ci e-booka albo kilkaset tekstów zapleczowych. Oczywiście zawsze terminowo. Jeżeli chcesz, wzbogacę tekst infografiką czy zdjęciem. Jednak uwaga - są rzeczy, których się nie podejmuję. Jedną z nich jest tworzenia stron internetowych, bo jak widzisz w tej dziedzinie nie jestem jeszcze najlepszy.
Jeżeli więc potrzebujesz trochę dobrego contentu, którym chciałbyś promować swój biznes - daj znać. Chętnie doradzę, podpowiem i zaproponuję najlepsze - z mojego punktu widzenia - rozwiązanie. Ceny ustalam indywidualnie i raczej nie będą one przeszkodą w nawiązaniu współpracy. Tymczasem - pozdrawiam i do usłyszenia!